Przygotujmy kopce z liści dla jeży. Pomóżmy im przetrwać jesień i zimę

Witold Chrzanowski
Witold Chrzanowski
Dziennik Bałtycki
Udostępnij:
Miłośnicy przyrody alarmują, za 15 lat w Polsce może nie być jeży. Te sympatyczne i pożyteczne zwierzęta bardzo ciężko znoszą jesienne i zimowe chłody. Do ośrodków rehabilitacji jeży (są takie m.in. w Solcu Kujawskim i w Kobylnicy pod Słupskiem) trafia coraz więcej tych zwierząt.

Młode zwierzątka, mające niewiele ponad 100 gram, nie mają żadnych szans na przeżycie bez ludzkiej pomocy. Ale i te większe - do 300 gram - które zziębnięte znajdujemy w naszych ogrodach mogą sobie nie poradzić.

Gdy zobaczymy takiego jeża, to należy go pochwycić, włożyć do kartonu i ogrzać (najlepiej termoforem, który może zastąpić plastikowa butelka z bardzo ciepłą - ale nie gorącą - wodą).

Następnie należy zawiadomić najbliższy ośrodek rehabilitacji zwierząt (adres i numer można znaleźć w internecie).

I jeszcze jedno, nadszedł czas sprzątania ogrodów z jesiennych liści. Zgarnijmy część z nich w kopczyki i zostawmy dla zimujących w pobliżu naszych domów jeży.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Materiał oryginalny: Przygotujmy kopce z liści dla jeży. Pomóżmy im przetrwać jesień i zimę - Krynica Morska Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie