Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Narodziny rzeki. Koniecznie trzeba odwiedzić Czarci Jar w Drwęcku

Wojciech Gawor
Wojciech Gawor
Drwęca jest dwustukilometrowym, niezwykle malowniczym dopływem Wisły. Kończy bieg pod Toruniem, a rodzi się w Drwęcku. Aby posmakować walorów tego mało znanego zakątka Mazur, warto poświęcić cały dzień na wędrówkę. To nie tylko unikalne ukształtowanie Czarciego Jaru, krystaliczna woda, ale też interesujące historyczne ślady z I i II wojny światowej.
Drwęck
Wojciech Gawor

Do Drwęcka możemy dojechać z Olsztynka, lub jeszcze mniej komfortowo z Gierzwałdu, przez Pacółtowo. Tu rodzi się Drwęca. Same źródła, bagienka mało efektowne i trudno dostępne, nie robią specjalnego wrażenia. Co nie znaczy, że nie są warte spaceru. Idąc z Drwecka, mijamy jedną z ciekawszych atrakcji, jakie Drwęck ma do zaoferowania. To efektownie zaprojektowany, tarasowo na zboczu, cmentarz 183 żołnierzy niemieckich poległych podczas Bitwy pod Tannenbergiem w 1914 roku. Nekropolia jest bardzo czytelna, zadbana i w 1993 roku odrestaurowana.

Drwęca

Drwęca to prawy dopływ Wisły, na całej długości, czyli 207 km, jest ichtiologicznym rezerwatem przyrody. Najdłuższym w Polsce. Objęta jest programem Natura 2000, jest też bardzo atrakcyjnym szlakiem kajakowym. Od średniowiecza była wykorzystywana do transportu towarów z Prus do Torunia i dalej. W XIX wieku została połączona z Morzem Bałtyckim przez budowę Kanału Elbląskiego. Przepływa przez Ostródę, Nowe Miasto Lubawskie, Brodnicę i Golub Dobrzyń.

Drwęck
Wojciech Gawor

Drwęck, z racji swego strategicznego położenia, jest też elementem Pozycji Olsztyneckiej, czyli linii umocnień pobudowanej przez Niemców w przededniu II Wojny Światowej. We wsi i okolicy możemy znaleźć 11 schronów biernych, często bardzo sprytnie poukrywanych w terenie.

Opuszczając swoje źródła, rzeka przedziera się dnem imponującej głębokości Czarciego Jaru. Idąc z biegiem Drwęcy, tu krystalicznie czystej, możemy dotrzeć do ośrodka zarybieniowego i hodowli pstrąga. Był też młyn, obecnie jest już tylko malowniczą ruiną. Dalej w kierunku Rychnowskiej Woli, pojawiają się rozlewiska gdzie zobaczymy, gigantyczne szczeżuje, żywy dowód na czystość tej wody. Kilka mostków i przepustów, pozwala na opracowanie bardzo ciekawej krajoznawczo trasy, pieszej, lub rowerowej.

Drwęck
Wojciech Gawor

W samej wsi znajdziemy jeszcze resztki cmentarza, oraz odrobinę starej zabudowy. Drweck został założony przez Zakon Krzyżacki w 1351 roku i zasiedlony rdzenna ludnością pruską. Z wiekami wymieszał się z osadnikami z Mazowsza i spolonizował. Z miejscowością związany jest Fryderyk Mortzfeldt (1643–1691) – urodzony w Drwęcku ewangelicki kaznodzieja, współautor kancjonału polskiego dla Mazurów.

Ciekawostką jest Mumia Drwęcka, zakonserwowane ciało młodej kobiety znalezione podczas prac melioracyjnych w 1939 roku, a datowane na wczesną epokę żelaza, czyli połowę pierwszego tysiąclecia przed naszą erą. Mogła być ofiara rytualnych obrzędów. Mumię przewieziono do Muzeum w Królewcu, gdzie spłonęła w sowieckiej pożodze.

Drwęck
Wojciech Gawor
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

echodnia.eu Rajd w poszukiwaniu czarownic Nowa Słupia, PARK LEGEND

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Narodziny rzeki. Koniecznie trzeba odwiedzić Czarci Jar w Drwęcku - Olsztynek Nasze Miasto

Wróć na bartoszyce.naszemiasto.pl Nasze Miasto